17 marca 2026 roku w sali kinowej Politechnika Łódzka odbyło się kolejne spotkanie z cyklu „Społeczność UTW dla Politechniki Łódzkiej”. Wydarzenie to stanowi wyjątkową przestrzeń wymiany doświadczeń i wiedzy, w której słuchacze oraz przyjaciele Uniwersytetu Trzeciego Wieku dzielą się dorobkiem swojego życia zawodowego i pasjami obejmującymi naukę, gospodarkę, przemysł, sport i kulturę.
Tym razem prelekcję zatytułowaną „Z biegiem lat, z biegiem dni” wygłosił dr inż. Piotr Pustelnik – wybitny polski himalaista i alpinista, a zarazem wieloletni nauczyciel akademicki Politechniki Łódzkiej. Spotkanie zgromadziło komplet słuchaczy, wśród których znaleźli się zarówno studenci, jak i pracownicy uczelni. Frekwencja i atmosfera wydarzenia pozwalają z przymrużeniem oka stwierdzić, że na uczelni mógłby powstać kolejny wydział – pasjonatów gór.
Piotr Pustelnik przez wiele lat związany był z Politechniką Łódzką, rozwijając swoją karierę naukową, do której – jak sam wspomina – miał naturalne predyspozycje wyniesione z domu rodzinnego. Jego ojciec był profesorem i specjalistą w dziedzinie technologii papiernictwa, dyplomantem i asystentem prof. A Dorabialskiej.
Jednak obok pracy naukowej istniała druga, równie silna pasja – góry i wspinaczka. Jako trzeci Polak zdobył Koronę Himalajów, czyli wszystkie czternaście ośmiotysięczników – osiągnięcie będące symbolem najwyższej determinacji i wytrwałości. Po wypełnieniu obowiązków zawodowych chętnie dzielił się ze studentami i pracownikami PŁ swoimi doświadczeniami z wypraw, inspirując kolejne pokolenia słuchaczy.
Podczas wykładu prelegent podkreślił, że góry to coś więcej niż skały czy przestrzeń fizyczna. To stan umysłu, metafora życiowych wyzwań i źródło inspiracji do rozwoju osobistego. Sukces w himalaizmie nie sprowadza się wyłącznie do zdobycia szczytu – równie ważna jest szeroko rozumiana droga, którą się do niego dochodzi. Kluczową rolę odgrywają relacje międzyludzkie, zaufanie oraz odpowiedzialność za współtowarzyszy wyprawy.
W czasie prelekcji poznaliśmy kulisy wypraw; nieoczywiste problemy i przygody z jakimi zmagali się wspinacze. Aby wejść na ośmiotysięczne szczyty – owszem – potrzebny jest fart, ale przede wszystkim doświadczenie i umiejętności wspinaczkowe.
Himalaizm, jako sport ekstremalny, wymaga szczególnej rozwagi. Nie można dążyć do celu za wszelką cenę – zwłaszcza kosztem zdrowia czy życia partnerów. Nie ma tu miejsca na skróty omijające zasady i nieprzemyślane decyzje. Najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo całego zespołu, a sukces indywidualny powinien ustępować dobru wszystkich uczestników wyprawy.
Spotkanie było nie tylko fascynującą opowieścią o górach, ale także uniwersalną lekcją o życiu, wartościach i odpowiedzialności.