W dniu 21 stycznia 2025 r. w Galerii Politechnika na Wydziale Chemicznym Politechniki Łódzkiej miał miejsce wernisaż prac Pani Ewy Roj, wieloletniej słuchaczki Uniwersytetu Trzeciego Wieku Politechniki Łódzkiej. Na wystawie zatytułowanej „(o)znaki czasu” znalazły się prace wykonane techniką sgraffito, akwarele oraz kolaże.
W imieniu Władz Uczelni wystawę otworzyli Dr hab. inż. Izabela Witońska, prof. uczelni – autorka albumu prac artystki oraz Prof. dr hab. Piotr Mastalerz. Głos zabrali również Agnieszka Stołecka - dyrektor UTW PŁ oraz mgr szt. Marek Gajewski - wieloletni opiekun grupy plastycznej w UTW PŁ, od której rozpoczęła się droga artystyczna autorki. Sgraffito – niedoceniana współcześnie technika rysunkowa i malarska, dająca ogromne możliwości, stała się ulubionym warsztatem artystki.
Ewa Roj jest autorką 7 wystaw indywidualnych m.in. Łódź w sgraffito w Galerii Sześciu Obrazów w 2015 r., akwareli Pory Roku w Klubie Nauczyciela w 2017 r., i sgraffita w Galerii Krótko i Węzłowato Politechniki Łódzkiej w 2019 r. Brała udział w 100 wystawach zbiorowych na terenie Łodzi i kraju. Były to wystawy organizowane przez Politechnikę Łódzką, ŁDK, Uniwersytet Łódzki, Muzeum Fabryki, Muzeum Farmacji, Bałucki Ośrodek Kultury, Ośrodek Kultury Górna, Muzeum Miasta i Rzeki Warta, Akademię Sztuk Pięknych im. Wł. Strzemińskiego w Łodzi, Kutnowski Dom Kultury. Laureatka wielu konkursów plastycznych.
Twórczość Ewy Roj wyrasta na gruncie realistycznego postrzegania
rzeczywistości, która przetworzona przez wrażliwą osobowość artystki, staje się
inspiracją do poszukiwań formalnych, budujących interesujący język wypowiedzi
plastycznej. Autorka jest świadoma swych działań twórczych a uwzględniając fakt, że
jest absolwentką filologii polskiej Uniwersytetu Łódzkiego i sztuką zajmuje się od roku
2009, tym bardziej należy podkreślić zapał twórczy i chęć pokonywania kolejnych
poziomów artystycznego wyrażania swojego wnętrza.
Ewa Roj w swojej twórczości koncentruje się głównie na technice akwareli oraz
sgraffito, która jest współcześnie mało popularna; jej początki wiążą się już z okresem
starożytności, a swój pełny rozkwit zawdzięcza epoce włoskiego renesansu. Była
techniką stosowaną głównie do dekoracji fasad budynków, jednak obecnie używana jest
sporadycznie, ze względu na fakt znacznego zanieczyszczenia powietrza
atmosferycznego. W pracach Ewy Roj takie niebezpieczeństwo nie istnieje, bowiem są
one realizowane w kameralnych warunkach pracowni i wykonywane na podłożu
papierowym. Ich intymny charakter nawiązuje do świata zewnętrznego i stanowi podłoże
do eksperymentowania z techniką, oferującą duże możliwości artystycznego kreowania
treści plastycznej. Budowane są one na kontrastach obecnych w interesującej strukturze
rysunkowej i często zgaszonej kolorystyce. Z kolei uprawiana przez artystkę akwarela
staje w pewnej opozycji do powyższych rozwiązań, bowiem jest bardziej świetlista a tym
samym malarska, odsłaniająca skłonność autorki do posługiwania się gestem i lekkością
plamy kolorystycznej. Inną grupę prac stanowią kolaże, które kierują Ewę Roj w stronę
większej syntezy i geometryzacji formy. Niezależnie od zastosowanej techniki, bohaterka
prezentowanej wystawy wyraża swoje osobiste przemyślenia na temat miejsc i czasu,
który powoduje w ich wizerunku widoczną degradację. To z kolei stanowi impuls
do poszukiwania ciekawych rozwiązań, nacechowanych indywidualizmem
i autentycznym przeżyciem.
Piotr Mastalerz